Co musisz wiedzieć zanim zostaniesz (wind)surferem?
Zatoka Pucka uważana jest za jeden z najlepszych akwenów w Europie do nauki żeglowania na desce. Mamy też wiele jezior, gdzie panują doskonałe warunki do windsurfingu, co zatem dobrze jest wiedzieć zanim zaczniemy naszą przygodę z tym sportem?
Nie pływaj w miejscach niedozwolonych
Na początek kilka rad, których przestrzeganie uchronić nas z może niejednej opresji. Nigdy, podkreślmy nigdy, nie pływamy w miejscach niedozwolonych (kąpieliska, porty, kotwicowiska, śluzy). Jeśli już musimy przepłynąć wśród osób kąpiących się, robimy to powoli i bez ślizgania się.
Strój windsurfera
Ubiór dostosowujemy do temperatury wody i powietrza. Własne odczucia odnośnie siły wiatru warto przed wyjściem na wodę skonsultować z osobami, które właśnie z akwenu zeszły. Ich opinia o panujących warunkach i informacja, jakich żagli używali może okazać się cenną.
Przegląd sprzętu
Za każdym razem przed wyjściem na wodę, jako element dobrej praktyki windsurfingowej, powinniśmy dokonać szybkiego przeglądu stanu naszego sprzętu. Sprawdzamy możliwe przetarcia linek, właściwe dokręcenie różnych śrubek (łączenie głowicy bomu, statecznik), itd. Okresowo kontrolujemy stan masztu, deski (dziury, pęknięcia), żagla (np. przetarcia przy listwach) i sprawdzamy czy zawór odpowietrzający jest prawidłowo dokręcony.
Poznaj akwen
Zawsze poznajemy akwen zanim wejdziemy na wodę. To nie wstyd zapytać o głębię, łachy czy obecność stałych przeszkód. Z zasady raczej nie pływamy też samotnie. Nawet jeśli nikt nam nie towarzyszy na wodzie, zorganizujmy sobie osobę asekurującą nas z brzegu. Jeśli wieje od brzegu, a na wodzie nie ma żadnych łodzi, rozważmy czy na otwartym akwenie w ogóle wypływać. Czasem warto chwilę poczekać, np. na innych surferów, i podczas żeglowania cieszyć się większą gwarancją bezpieczeństwa.
Podobne artykuły: | Polecamy: |



