Jak zacząć pływać, gdy nie lubimy wody?
Zaczynając przygodę z pływaniem, szczególnie jeśli odczuwamy lęk przed wodą, lepiej się nie spieszmy. Pierwszy krok to znalezienie basenu z ciepłą wodą, gdzie czujemy się naprawdę bezpiecznie. Drugi – to wejście do wody…
Drabinka Twoją przyjaciółką
Jeśli nie czujemy się pewnie w wodzie, do basenu wchodzimy po drabince. Najczęściej znajduje się ona w tej części basenu, gdzie woda jest najpłytsza. Już w basenie, tuż przed zanurzeniem, opłukujemy ciało, schładzając je pod pachami, na brzuchu i plecach.
Przyzwyczajamy ciało do niższej temperatury
Pamiętajmy, że niezależnie od tego, w jakim akwenie pływamy (basen, morze, jezioro czy rzeka), nie wolno wskakiwać bezpośrednio do wody. Kąpiel zawsze zaczynamy od opłukania całego ciała i przyzwyczajenie go do niższej temperatury. Na ochłodzenie ciała zwracajmy szczególnie uwagę jeśli przebywaliśmy długo na słońcu. Zanim zanurzymy się w wodzie, dobrze jest wówczas kilkakrotnie schłodzić kark.
Oswajanie się z wodą dobrze zacząć od ochlapywania twarzy. Pływanie zmusza nas do jej zamoczenia, gdyż dla zachowania opływowej linii ciała twarz najczęściej musi być skierowana w dół. Niektórzy sugerują nawet, aby treningi oswajania się z wodą, rozpocząć od zanurzania głowy w domowej wannie, zanim wybierzemy się pierwszy raz na basen!
Zanurzanie głowy na luzie
Zanurzanie głowy w basenie wykonujemy luźno, swobodnie i naturalnie. W tym celu stajemy przy brzegu, trzymając ręce oparte o krawędź basenu. Kucamy tak by broda dotykała wody i nabieramy powietrza. Następnie zanurzamy całą głowę do wody, brodę trzymamy blisko klatki piersiowej. Na koniec wynurzamy głowę tak, aby broda dotykała powierzchni wody (nie wyżej) i wydychamy powietrze. Powtarzamy kilka razy. Kiedy czujemy się już swobodnie, zanurzamy głowę i pozostajemy pod wodą chwilkę dłużej, wstrzymując oddech. Spróbujmy nawet otworzyć oczy. Inny wariant tego ćwiczenia: zanurzamy się ponownie, wypuszczając powietrze nosem i ustami.
Podobne artykuły: | Polecamy: |


