Mało znane stoki narciarskie
Tłoki na stokach, kolejki przy kasach i wyciągach to największy minus popularnych ośrodków narciarskich. W weekendy w okresie ferii stoki w dużych ośrodkach, jak Białka Tatrzańska, Krynica, Szczyrk czy Korbielów przeżywają prawdziwe oblężenie i nie da się tam swobodnie pojeździć. To skłania wielu narciarzy do poszukiwania stoków w mniej rozreklamowanych ośrodkach, gdzie można liczyć na spokój i kameralną atmosferą.
Stoki w Małopolsce
Siemiechów – Jurasówka – mały stok zlokalizowany we wsi Siemiechów niedaleko Tarnowa. Znajdują się tu trzy trasy narciarskie: trudna (350 m), średnia (600 m) i łatwa (120 m). Jest także ośla łączka. Stok jest ratrakowany, oświetlony i wyposażony w dwa wyciągi - talerzykowy duży o długość 350 m i przepustowości 900 os./godz. i wyciąg talerzykowy mały o długość 120 m i przepustowości 420 os./godz.
Smerkowiec – ośrodek położony w sercu Beskidu Niskiego we wschodniej części województwa małopolskiego. Stok jest oświetlony, ratrakowany i nagłośniony, trasy o długość 650 m i 100 m (do nauki) oraz dwa wyciągi orczykowe. Poza tym na terenie ośrodka do dyspozycji narciarzy jest wypożyczalnia sprzętu narciarskiego i serwis oraz można wynająć instruktora.
Zobacz także: Na narty w Beskid Sądecki
Gliczarów Górny – miejscowość położona na Podhalu w gminie Biały Dunajec niedaleko Bukowiny Tatrzańskiej. Jest najwyżej położoną osadą w Polsce. Znajduje się tu kompleks narciarski “U Steni”. Wszystkie trasy narciarskie są ratrakowane, naśnieżane i oświetlone, wyposażone w 3 wyciągi talerzykowe.Na miejscu znajduje się szkoła narciarska i snowboardowa, wypożyczalnia sprzętu narciarskiego i snowboardowego oraz serwis. W pobliżu działają lokale gastronomiczne.
Podobne artykuły: | Polecamy: |



