Jak zacząć freestyle w snowparku?
Ewolucje na desce snowboardowej są naturalne dla wszystkich tych, którzy przesiedli się z deskorolki. Ale skoki czy obroty można wykonywać też na trasie zjazdowej.
Zanim zaczniemy fruwać w powietrzu powinniśmy dobrze opanować technikę jazdy fakie, czyli tyłem do przodu. Największym wyzwaniem może tu być przyzwyczajenie i jadąc fakie, możemy czuć się nieco nieswojo z powodu ustawienia wiązania tylnego. Wielu wprawnych freestylowców radzi sobie z tym, zmieniając ustawienie obu wiązań na pozycję dokładnie w poprzek szerokości deski.
Ole, ollie!
Podstawowy skok, zwany ollie, wywodzący się z technik na deskorolce, to podskok, dzięki któremu oderwiemy się od ziemi. Wykonujemy go z przeszkodą lub bez. Zaczynamy w pozycji zasadniczej, jadąc wzdłuż linii spadku stoku. W odpowiednim miejscu (np. najeżdżając na przeszkodę) przenosimy ciężar ciała do tyłu i ciągniemy przednią stopę do góry. Powoduje to wygięcie się deski. Z chwilą, gdy nos deski się odrywa, podciągamy tylną nogę. W powietrzu utrzymujemy nogi na jednym poziomie, podciągnięte jak najwyżej do klatki piersiowej. Następnie przygotowujemy się do lądowania, prostując nogi. W miarę nabywania wprawy, ćwiczymy ollie na coraz większej wysokości. Dzięki temu zyskamy wyczucie powietrza, które zaprocentuje przy kolejnych ewolucjach i trikach freestylowych.
Zobacz też: Jak skręcać na snowboardzie?
Początki, czyli air i halfpipe
Snowboardowe skoki (czyli air) najlepiej zacząć się uczyć w snowparku. Obecnie można je (mniejsze lub większe) znaleźć w większość stacji narciarskich. Prawie we wszystkich montowane są raile i boxy (czyli poręcze i skrzynie), na których snowboardzista może się przemieszczać. W każdym ośrodku narciarskim z reguły znajduje się też halfpipe (rynna śnieżna w kształcie U), najczęściej o szerokości ok. 15m i wysokości kilku metrów oraz skocznie o różnej odległości między progiem a miejscem lądowania. Sztuczne skocznie są z reguły tak skonstruowane, aby ułatwić wybicie się w powietrze.
Przeczytaj: Jak jeździć w halfpipe'ie?
Podobne artykuły: | Polecamy: |



