Ucieczka przed zakwasami
Zakwasy są powszechnie znanym utrapieniem ludzi uprawiających sport. Jest wiele teorii na temat tego, jak się przed nimi ustrzec. Które z nich są prawdziwe?
Zakwasy są to uszkodzenia mięśni zwykle spowodowane nadmiernym wysiłkiem, bądź też nieprawidłowym wykonywaniem ćwiczeń, które dają o sobie znać zwykle od 24 do 72 godzin po treningu. Osoby, które są początkującymi sportowcami są szczególnie narażone na ich szkodliwe działanie, one również najbardziej boleśnie przeżywają „spotkanie” z zakwasami, które mogą się u nich utrzymywać nawet do 5 dni.
Teoria mówiąca o tym, iż zakwasy spowodowane są nagromadzeniem w mięśniach kwasu mlekowego, powstającego w wyniku oddychania beztlenowego mięśni. Jednak wydaje się, że nie jest to do końca zgodne z prawdą, gdyż kwas mlekowy rozkłada się w ciągu godziny, a to w żaden sposób nie wyjaśniałoby utrzymywania się zakwasów przez kilka dni po treningu.
Odpowiednie przygotowanie
Każdy sportowiec wie, że najważniejsza w ćwiczeniach jest odpowiednia rozgrzewka, która powinna się składać przynajmniej z:
- 10-15 sekundowego napinania poszczególnych mięśni;
- 2-5 sekundowego rozluźniania poszczególnych mięśni;
- 10-30 sekundowego rozciągania (nie powinno ono powodować bólu, w przeciwnym razie może przyczynić się do rozerwania tkanek i kontuzji);
- równomiernych ćwiczeń oddechowych towarzyszących wszystkim ćwiczeniom.
- rozciąganie mięśni, zwane popularnie w środowisku sportowym stretchingiem można podzielić na:
- rotację stawów (ma na celu poprawienie ich smarowania);
- rozciąganie statyczne (rozciąganie mięśni podczas ich spoczynku, a następnie ich rozluźnianie);
- rozciąganie dynamiczne (rozciąganie mięśni poprzez ruch).
Podobne artykuły: | Polecamy: |



